Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 marca 2016

Nowa Huta i Kopiec Wandy.

Kiedy jedna wizyta w Krakowie nie starcza na to, żeby zobaczyć wszystko to, co się chciało, co należy zrobić? Wybrać się jeszcze raz! Zwłaszcza jeśli przy tej okazji ma się możliwość spotkać z dawno niewidzianą koleżanką z liceum. Warto też wtedy wybrać się na wycieczkę do Nowej Huty szlakiem różnych Wand, ale wchodzenia na Kopiec po opadach śniegu nie polecamy. ;)

































czwartek, 25 lutego 2016

Kraków po świętach.

W związku z kontuzją porzucam góry i uciekam do Krakowa. Zaczynam od obejrzenia wystawy szopek krakowskich, które wprawiają mnie w zachwyt. Są naprawde prześliczne i nie mogę się na nie napatrzeć. Potem zwiedzam aktualną wystawę w Kamienicy Szołajskich (dotyczy grafiki francuskiej) i udaję się na zwiedzanie miasta śladem krakowskich legend. Wędrujemy po starówce, zahaczamy o Wawel i wreszcie podziwiamy zachód słońca z kopca Krakusa. Wracamy przez Pogórze, więc wreszcie mam okazję zobaczyć słynne kolorowe schody. Zwiedzanie kończę w MOCAK-u, gdzie do gustu szczególnie przypadają mi poprzypalane papierosami prace Agaty Kus.